12/13 grudnia 1981 roku – blizna na narodowej pamięc
Tego dnia wprowadzono stan wojenny — setki tysięcy ludzi znalazły się pod ciężarem internowań, represji i strachu. To nie była tylko data w kalendarzu. To moment, który złamał codzienność rodzin, zatrzymał nadzieję, skłonił do ciszy tych, którzy dotąd wołali o godność i prawo do decydowania o sobie. 
A jednak historia potrafi splatać mrok z światłem.
Dwa lata później, w 1983 r. Lech Wałęsa otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla - uznanie świata dla wysiłku Polaków w boju o wolność i sprawiedliwość. W obliczu jawnych represji ze strony władz PRL-u, Wałęsa nie mógł bezpiecznie udać się do Oslo. Zadanie odebrania wyróżnienia powierzono jego żonie — Danucie Wałęsie, która godnie reprezentowała nie tylko swojego męża, ale i cały naród.
Niosąc w dłoniach medal, stała się symbolem niezłomnej siły — troski o rodzinę i jednocześnie odwagi ludzi, którzy marzyli o wolnej Polsce. Świat usłyszał, jak wielką cenę płacono za marzenia o godności.
Dziś, w refleksji nad tamtymi czasami, warto przypomnieć przesłanie Lecha Wałęsy, które wybrzmiało w Gdańsku podczas jego niedawnego spotkania ze studentami. Mówił wtedy o konieczności aktywności, odpowiedzialności i dbałości o wartości:
„Każdy z was już ten sukces odnosi. Tamte nasze zwycięstwa wymagają potwierdzenia w waszych działaniach. Walczyliśmy o to, aby świat był lepszy i mądrzejszy. […] Wy, młodzi, musicie się organizować i wziąć odpowiedzialność za ten kraj.”
To przesłanie brzmi jak echo tamtych lat — lecz skierowane jest nie tylko do studentów, ale do nas wszystkich. Pamięć nie jest pomnikiem, który jedynie stoi. Pamięć jest wezwaniem: do działania, do dialogu, do wspólnego dbania o godność drugiego człowieka i naszą wspólną przyszłość.
Pamiętajmy tych, którzy wtedy cierpieli — i tych, którzy na przekór losowi wskazali drogę ku nadziei.
Zwłaszcza, gdy za naszą wschodnią granicą trwa wojna…


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!