Marsz Milczenia przeszedł ulicami dawnego getta żydowskiego w Płońsku
Ulicami Płońska po raz 17. przeszedł Marsz Milczenia. Wydarzenie organizowane jest na pamiątkę likwidacji płońskiego getta jesienią 1942 r.
Marsz rozpoczął się o godz. 12:00 na placu 15 Sierpnia. Następnie jego uczestnicy przeszli ulicami: Płocką, 1 Maja i Towarową przed budynek byłego dworca PKP.
W wydarzeniu uczestniczył burmistrz Płońska Andrzej Pietrasik, ambasador Ambasada Izraela w Polsce Yacov Livne, rabin Icchak Chaim Rapoport, przedstawiciele samorządu, uczniowie płońskich szkół podstawowych i średnich.
Fragmenty wspomnień płońszczan związane z gettem przypomnieli uczniowie I LO w Płońsku.
Wcześniej burmistrz Płońska oraz ambasador Izraela złożyli kwiaty na skwerze Ben Guriona. Ambasador zwiedził także otwarty rok temu Dom Pamięci.
- My, mieszkańcy Płońska od 17 lat czcimy pamięć 12-tysięcznej społeczności żydowskiej Płońska i ziemi płońskiej, która w końcu 1942 roku została wywieziona z lokalnego getta do obozu śmierci. Obecnością w tym miejscu dajemy dowód naszej wspólnej, trwającej kilkaset lat historii dwóch narodów – polskiego i żydowskiego. Idąc w milczeniu pokazujemy, że nie ma naszej zgody na przejawy jakiejkolwiek nietolerancji i antysemityzmu w Płońsku, Polsce, Europie i na całym świecie. Nie zgadzamy się na podziały na tle religijnym, rasowym i światopoglądowym. Milcząc, pokazujemy, jak groźne mogą być słowa i jak niewiele dzieli je od czynów - mówił przed budynkiem byłego dworca burmistrz Andrzej Pietrasik.
Ambasador Yacov Livne podziękował burmistrzowi za wielowymiarowe działania upamiętniające społeczność żydowską Płońska.
Ksiądz Michał Łuczka oraz rabin Icchak Rapoport odmówili modlitwę ekumeniczną w intencji ofiar Holokaustu.


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!